"unsubmissive" (niepokorni), bo...
... nie twierdzimy, że "nie ma rzeczy niemożliwych".

Dlaczego?
Bo rzeczy niemożliwe do wykonania (wbrew rozsiewanym przez niektórych pogłoskom) zdarzają się.
Czasami ograniczenia prawne, materiałowe, technologiczne, finansowe czy jakiekolwiek inne uniemożliwiają realizację danej koncepcji czy projektu. Można wtedy załamać ręce w geście rozpaczy lub też próbować odnaleźć alternatywny sposób rozwiązania problemu, prowadzący do uzyskania zamierzonego rezultatu inną drogą.
My jesteśmy zwolennikami tej drugiej możliwości.

Chociaż zdajemy sobie sprawę z tego, że z niektóre kwestie pomimo wysiłków pozostaną nierozwiązywalne - staramy się aby było ich w rzeczywistości jak najmniej.


<< powrót